Który z kierowców w tym kraju nie miał problemu z parkingiem... Właściwie, prowadząc samochód w UK, trzeba to wziąć za pewnik. Ale są przypadki, „które się fizjologom nie śniły”. No bo wyobrażacie sobie, że dostajecie mandat za czas spędzony na czytaniu instrukcji dotyczącej opłat w danym miejscu? Tak, to dotyczy Londynu. Słyszałem już o tamtejszych parkingowych czających się w krzakach i wyskakujących natychmiast, kiedy kończy się dozwolony czas. Teraz mamy nowe wynaturzenie. Człowiek dostał mandat, za czas, kiedy próbował się dowiedzieć o opłatę parkingową. Taki los spotkał niejakiego Zhangyu Wu. Obywatel ten wysiadł z samochodu na parkingu w Palmers Green w północnym Londynie i podszedł do parkometru. Tam najpierw chciał przeczytać instrukcję (zawierającą m.in. cennik). Zajęło mu to minutę. No i za to dostał mandat. Konkretnie za czas od 8.55 do 8.56. Próbował jeszcze wyjaśniać sprawę z parkingowym, ale ten stwierdził, że jest już za późno, aby anulować karę. I doradził apelacj...
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje